"Kilka miesięcy temu dopadła mnie grypa, bardzo ciężki przypadek. Miałam opuchnięte węzły chłonne, wysoką gorączkę, bardzo silny ból gardła i kaszel - a przecież następnego dnia miałam wygłosić wykład. Zwiększyłam więc moja dawkę Transfer Factorów dwukrotnie tego i następnego dnia. W ciągu 48 godzin od rozpoczęcia się symptomów choroby, samoistnie się zakończyła. A ja mogłam wrócić do swoich obowiązków - co jest dla mnie absolutnie zaskakujące, bo zupełnie nie w moim dotychczasowym stylu (chorowania)." W ten sposób relacjonuje swoje 48-godzinne wyleczenie z grypy po zastosowaniu preparatów Transfer Factor jedna z najbardziej poczytnych autorek książek popularno-medycznych, Rita Elkins M.H. - magister zielarstwa |
|
Czytaj całość...
|